wrzuć monetę
Blog > Komentarze do wpisu
czas start

czasy teraz mamy takie, że bywają chwile gdy nie ma się do kogo odezwać. problem nie polega oczywiście na tym, że jesteśmy sami samiusieńcy. problem polega na tym, że nie potrafimy odnaleźć odpowiedniego odbiorcy, który odbierałby choć w 70% na tej samej fali. /czy tak się jeszcze w ogóle mówi?/

dzisiaj przykładowo podczas porannej lektury wrześniowego zestawienia singli na screenagers usłyszałam polecany utwór mallory zespołu tigercity. byłam tak podekscytowana, że chciałam wysłać maila do wszystkich znajomych z info: ale zajebiste. posłuchaj. wysłałam dwa maile. do tej pory nie dostałam odpowiedzi. mogłaby być choćby taka: ochłoń mała. a tu nic.

pomysł na stworzenie bloga pojawił się natychmiast. chyba znajdzie się ktoś, kto napisze choćby, że mam problemy ze słuchem czy coś ;)

i tak oto powstał mój muzyczny pamiętnik.

jakiś wstęp musiał się pojawić. tak mi się przynajmniej wydaje. a teraz do rzeczy.

birdgehrl - co to do cholery jest? bird gehrl - teraz lepiej? jeśli nie to pozwole sobie wytłumaczyć, że 'bird gehrl' to dziesiąty, a zarazem ostatni utwór z wydanej w 2005 roku płyty 'i am bird now' kolektywu antony and the johnsons.

zapraszam do słuchania i oglądania.

i tym sposobem dotarliśmy do końca. dziękuję za uwagę.

czwartek, 02 października 2008, birdgehrl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
equus3
2008/10/04 20:26:31
Ja to się nauczyłem dzielić z ludźmi muzyką w bardzo ograniczonym zakresie, bo jakoś generalnie nikt nigdy nie jest w stanie się do mojego gustu muzycznego za bardzo odnieść. ;) Mimo, że nie jest jakiś niesamowicie odjechany/undergroundowy/cokolwiek. :)
-
birdgehrl
2008/10/04 20:47:45
ja mam podobnie. ale ile można to w sobie dusić? tutaj mogę się troszeczkę wyżyć ;)
-
rkdeey
2008/10/06 11:03:26
Moim zdaniem to właśnie o to chodzi, żeby samemu wyładować nasze emocje poprzez muzykę. Nikt przecież nie zamierza nikogo muzycznie edukować, każdy ma swoje upodobania i gusta, raczej - moim zdaniem przynajmniej - chodzi o to, by czasem móc sobie o muzyce porozmawiać, opinie wymienić, poznać coś nowego, co dzięki takim właśnie konwersacjom i poszukiwaniom wpadnie nam w ucho :)
-
birdgehrl
2008/10/06 20:47:14
święta prawda!