wrzuć monetę
Blog > Komentarze do wpisu
podróż sentymentalna

mówiłam, że przed trzydziestką muszę pojawić się we wrocławiu. mówiłam i dopięłam swego. to być może dla niektórych niezrozumiałe dlaczego tak bardzo chciałam stanąć na ziemi, z którą łączy mnie praktycznie tylko fakt, że w dowodzie jako miejsce urodzenia widnieje właśnie wrocław. czułam wewnętrzną potrzebę aby tam być. tyle słyszałam, że to fantastyczne miejsce, a wszyscy myślą, że jak urodziłam się we wrocławiu to jestem wrocławianką... prawda jest taka, że to zupełnie nie tak. w ogóle zawsze jest problem z odpowiedzią na pytanie skąd jestem. zewsząd chciałabym odpowiedzieć... a we wrocławiu zakochałam się od pierwszego wejrzenia!

moja podróż do wrocławia była związana również z pewnym bardzo ważnym wydarzeniem. bardzo ważnym, aby nie powiedzieć obowiązkowym.


mike patton - ma l'amore no

byłam w niebie podczas tego występu i przez całą noc po koncercie. w oczach miałam chwilami łzy, ale nie popłakałam się /ze szczęścia/ tak jak to było przed rokiem na faith no more. choć w głowie kręciło mi się od namiaru wrażeń. zachowałam się razem z moją towarzyszką podróży jak prawdziwa nastoletnia, niespełna umysłu fanka. czekałyśmy cierpliwie za kratami siatki patrząc na swojego boga. aby następnie być obok niego w odległości mniejszej niż metr jak wchodził do hotelu. to być może głupie i żenujące ja jednak doskonale wiem, że nie zrobiłabym tego dla nikogo innego...

koncert był fantastyczny choć brakowało mi większego kontaktu z publicznością. być może to kwestia specyfiki tej muzyki i całej konwencji. brakowało też trąbki jak i samego sycylijskiego trębacza, którego można oglądać na występie z amsterdamu. jednak dwa cele podróży były warte każdych pieniędzy i piekielnie gorących dwunastu godzin spędzonych w dusznej puszce pkp.

sobota, 24 lipca 2010, birdgehrl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
lavinka
2010/07/24 22:37:20
A dlaczego przed trzydziestką? Bo potem to już człowiek jest za stary by zad sprzed telewizora ruszyć? ;)
-
birdgehrl
2010/07/25 12:25:13
a dlaczego nie? czy jest coś złego w stawianiu sobie terminów?
-
2010/07/25 13:05:54
Wroclove :D wiadomo i że ja porzuciłam to miasto dla gdyni ?!!!
Wrocław zawsze będzie u mnie numero uno !!!!
Zawsze z wielka radością tam jeżdzę .