|
piątek, 18 maja 2012
ulubiony wiosenny
dawno mnie nie było, mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomnieliście... zaczynamy od mojego ulubionego albumu tej wiosny. ulubionego albumu i wielkiego odkrycia. nie jest to świeżynka, płyta ma prawie trzy lata. jednak lepiej późno niż wcale i doskonale wiem, że takie sytuacje będą miały miejsce nie raz i nie dwa. :)
kawałek jest mega fajny, bez dwóch zdań. teledysk być może nie jest typem, który wyjątkowo zachwyca, jednak dla mnie jest bardzo miły dla oka. cała płyta jest baaardzo dobra. mimo, że już od dawna moje zainteresowanie dotyczące muzyki z gatunku hip-hop ograniczają się do beastie boys i fisza to z olbrzymią przyjemnością odkryłam to cudo. polecam bardzo bo to niewiarygodna kolaboracja. dla porządku dodam, że mamy tu zespół the black keys plus plejadę mniej lub bardziej znanych hiphopowców. piękny damski głos, czarujący nas nie tylko w powyższym utworze należy do nicole wray.
niedziela, 06 maja 2012
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
grający blogroll
blogroll
inne
skargi i zażalenia
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||