|
niedziela, 22 stycznia 2012
wracam do szwecji
dzisiaj po przerwie postanowiłam wrócić do lubianych skandynawskich klimatów. zachciało mi się posłuchać bye bye bicycle, a potem poszło. nie wiem co oni dodają do tej muzyki, ale nie można przestać. ;) a dzisiejsze odkrycie to zespół o dość skromnej nazwie: jj
powyższy utwór otwiera drugą płytę szwedzkiego zespołu. co ciekawe piosenka jest coverem utworu rapera the game. proszę bardzo oryginał. celowo go nie wklejam ponieważ zupełnie mi się nie podoba, a jj dostają dodatkowy plus za swoją interpretację prostą i zdecydowanie bardziej przejmującą niż przesterowany głosik. tak czy siak elin kastlander miło czaruje nas swoim prawdziwym ;) głosem przez całą płytę. właśnie jej słucham.
piątek, 20 stycznia 2012
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
grający blogroll
blogroll
inne
skargi i zażalenia
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||