wrzuć monetę
RSS
piątek, 17 października 2008
prezent

jakby kogoś to interesowało, a biorąc pod uwagę przewalające się tutaj 'tłumy' to domyślam się, że niewielu... mam dzisiaj imieniny. jestem w takim wieku, że urodziny sprawiają coraz mniejszą przyjemność. czasami w filmach ludzie zapominają o swoich urodzinach. jest to dla mnie abstrakcja. mam jednak nadzieję, że kiedyś też dobrnę do tego stanu. im szybciej tym lepiej. imieniny to jedyne wesołe święto.

mam dzisiaj dzień swojego imienia i spędzę go w doborowym towarzystwie i nie byle jak. wybieram się dzisiaj do fabryki trzciny na free form festival. nie ukrywam, że udaję się tam głównie w celu posłuchania i obejrzenia grupy ladytron.


ladytron - seventeen

ladytron to żadni nowicjusze na muzycznej scenie - istnieją już dziesięć lat i mogą się pochwalić czterema bardzo przyzwoitymi płytami. ostatnia z nich 'velocifero' ukazała się w tym roku.

nazwa 'ladytron' może być znana również z zupełnie innej parafii - zespół roxy music dawno, dawno temu nagrał piosenkę zatytułowaną 'ladytron'. podobno nazwa zespołu wzięła się właśnie od tej piosenki. o roxy music i bryan'ie ferry będzie jeszcze okazja napisać. tymczasem ladytron. z ostatniej płyty. jeszcze w zaciszu domowym.


ladytron - ghosts

takie prezenty to ja lubię! :D

06:41, birdgehrl
Link Komentarze (4) »
czwartek, 16 października 2008
rozczarowanie

mam pewien problem z placebo. zespół ten ma trzy istotne składniki supergrupy, oczywiście wg. moich kategorii.

  1. brytyjczycy,
  2. dobre gitarowe granie,
  3. skrzypiący głos wokalisty /mój fetysz!/

placebo - 36 degrees

w zeszłym roku poszłam na ich koncert /niestety, tak niestety/, który odbywał się na torwarze. wyszłam totalnie rozczarowana. występ był jak dla mnie po prostu odpieprzony no i ten torwar. już nigdy nie pójde na żaden koncert, który tam będzie się odbywał. to miejsce jest pozbawione klimatu.

po tych 'tragicznych' wydarzeniach z zeszłego roku nie często wracam do placebo. mimo, że lubię ich muzykę, nawet bardzo. a ich płyty zwyczajnie wciągalam i katowałam. niestety nie mogę odczarować rozczarowania :/


placebo - slave to the wage
20:27, birdgehrl
Link Komentarze (1) »