wrzuć monetę
RSS
czwartek, 14 marca 2013
wyłącz zimę, dodaj gazu

typowa ciepła, letnia noc. wsiadam do czarnego sportowego auta. nie moje dlatego delikatnie zamykam drzwi. zakładam skórzane rękawiczki bo zdecydowanie preferuję jazdę w niż bez. nie zapominam włączyć muzyki. zapominam zapiąć pasy. odjeżdżam oczywiście z piskiem opon. planuję jeździć do rana...


kavinsky - protovision

takie banalne mam marzenia gdy słucham płyty kavinsky i przysypiam rano jadąc do pracy środkami komunikacji miejskiej. jak czasami się rozpędzę autentycznie myślę o zakupie auta, ale wcale nie po to aby z niego korzystać jak typowy użytkownik. stanie w korkach nie dla mnie. chciałabym się 'włóczyć' nocami po mieście, szczególnie gdy już jest ciepło. cóż realnie pozostaje mi nocny rower jak tylko zrobi się ciepło lub need for speed. ;)

a kavinsky oczywiście na wysokim poziomie. francuska elektronika zawsze daje radę!

22:00, birdgehrl
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 lutego 2013
nie kupuję płyt // część druga

dopiero co wspominałam, że spotify wkrótce, a tu proszę już jest. jak mogliście przeczytać na fejsie, już od poniedziałku cieszę się dostępem, tymczasowo darmowym, jednak na tę chwilę nie wiem, który serwis docelowo wybiorę. każdy z trzech ma swoje plusy oraz minusy. cenowo wszystkie stoją równo pod względem cen co dobrze obrazuje artykuł na antyweb'ie. 

niestety w spotify nie mogę również posłuchać sibille attar. :( dlatego też pozwolę sobie ponownie umieścić jej utwór poniżej, utwór z akcentem weekendowym. :) 


sibile attar - alcoholics

p.s. być może coś się zmieni 20 lutego - tego dnia pojawi się debiutancki album sibille.